Różnice między wdrażaniem nowej technologii, a jedynie jej wykorzystywaniem – ubieganie się o premię technologiczną

Kredyt technologiczny stanowi łakomy kąsek dla wielu przedsiębiorców, zamierzających inwestować w nowe technologie (więcej: http://www.forbes.pl/zagraniczne-koncerny-inwestuja-w-nowe-technologie-w-polsce,artykuly,199016,1,1.html). Dzięki temu rozwiązaniu, a konkretnie dzięki możliwości uzyskania premii technologicznej wypłacanej przez Bank Gospodarstwa Krajowego, można znacznie ulepszyć stosowane technologie służące do wytwarzania produktów, bądź też świadczenia usług.

Różnica, która ma znaczenie

Kredyt technologiczny stanowi łakomy kąsek dla wielu przedsiębiorców, zamierzających inwestować w nowe technologie

Autor zdjęcia: Nestlé

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że inwestycje polegające faktycznie na wdrażaniu technologii, a inwestycje polegające na zakupie i uruchomieniu gotowej linii technologicznej, w której dana technologia jest już zawarta – to dwie zupełnie odrębne kwestie. Tak, więc, jeśli do realizacji danej technologii, możliwe jest nabycie gotowej linii technologicznej, takiej, która pracuje według tejże technologii, nie można mówić o tym, że technologię tą się wdraża. Zatem jeśli na przykład linia produkcyjna działa w oparciu o nową technologię, która opisywana jest we wniosku, nie mammy podstaw do tego, by ubiegać się o kredyt technologiczny (o czym także pod linkiem: http://www.strategor.pl/kredyt-technologiczny/). W takiej sytuacji, bowiem przedsiębiorca składający wniosek nie wdraża danej technologii, tylko ją stosuje, wykorzystując w tym celu funkcjonalności nowej linii technologicznej w swoim zakładzie pracy.